2009-12-14 15:47 | pp3-Basia
Aha...zapisuję w pamięci
Nie przegapic CzyTańca:)
2009-12-14 15:46 | pp3-Basia
O! Haniu...:)
Kobiety są nie tylko kierownikami budowy...Bywają też murarzami,tynkarzami,
malarzami...a nawet z męską pomocą dekarzami:)...etc.
Kochana,chciałam Ci wysłac kilka zdjęc,ale mam niewielki problem
ze skonfigurowaniem sterowników do nowego telefonu.
Póki co,są jeszcze MMS-ki.
Bogusiowi życzę aby czem prędzej się odgorączkował...
Zdegi...życie to ciągłe pokonywanie jakiśc przeszkód.
Życzę Ci wytrwałości w dążeniu do poprawy losu...
Io,Skafandrze i Wszyscy Obecni
Pozdrawiam Was serdecznie!
ps.wracam do prasowania i innych przedświątecznych czynnosci:)
2009-12-14 14:55 | skafander
gratuluje domu Io ja wlasnie zbieram w sobie sile fatalna coby generalny remont zrobic i mojego 100 letniego staruszka reanimowac powinno sie udac :))
Zdegustowana dopoki sie nie wyprowadzilem z miasta tez sobie niewyobrazalem siebie poza blokiem a teraz jest miodowo szczegolnie w cieple dni bo na temat odsniezania sie niewypowiem coby nasz zacny Bogdan Zy mnie nie wycial za jezyk :))
2009-12-14 11:57 | zdegustowana
Witajcie !
Io gratuluje wybudowania domu ! Ja jestem na etapie szukania mieszkania małego, ciasnego ale WŁASNEGO, ale niestety tam gdzie bym chiała je sobie kupic bądz wynajac jest ciezko -raz z mieszkaniami ,dwa z ceną - wysokie. Jeszcze przezimuje tu gdzie jestem ,moze na wiosne zacznę sie tak na serio rozgladać .Póki co najważnijesze sa dla mnie na dzien dzisiejszy opony zimowe. Bez nich ani rusz.
Pytasz o moje zdrowie Io ? Ja to chyba do końca życia nie bedę w pełni zdrowa ale cóz taki los .ee tam nie przejmuje sie tym bo mam inne sprawy na głowie i mnóstwo pracy.
Wiecie ,ze ja dopiero pare dni temu zorientowałam sie ,ze to juz zaraz Święta!!
A domu własnego to jakos nie chciałabym mieć.Jestem typowy blokowiec :)
Pozdrawiam :)
2009-12-14 10:22 | Hania
Io, gratuluję domu.
Tak, to bardzo dziwne, ale jakoś się już tak przyjęło, że to kobiety są kierownikami budowy swoich domów :-).
Celebruj te domowe chwile, ciesz się nimi.
Warto ...
2009-12-14 10:17 | Hania
Witajcie Kochane, -i :-)
Basiu, Io...
I Inni...
Tak, zima jest piękna, za oknem nadal sypie śnieg.
Jest biało i jakby jaśniej.
Tylko droga do pracy była koszmarna, jechałam godzinę.
Przesłuchałam sobie w tym czasie najnowsze Thievery Corporation. I to był jedyny plus, bo płyta świetna !
Io! Prześlę Ci wieczorem bucikowy przepis, Basi już wysłałam.
A jak tam u Was przygotowania ?
Ja w sobotę sprzątałam i gotowałam, wczoraj trochę nadrabiałam zakupy.
Dziś po południu mieliśmy iść z synkiem na sanki. Ale biedak znów zagorączkował. A tak czekał na ten upragniony śnieg...
Żegnam się z Wami na trochę, bo muszę wtopić się służbowo w tą drogową kołomyję...
Pozdrawiam Was ciepło.
P.S. O ile dobrze usłyszałam - dziś w Newsweeku rozmowa z Danielem Olbrychskim, Olgą Tokarczuk i Leonem Tarasewicz o krzywdach, jakie zadaje człowiek zwierzętom.
2009-12-14 09:59 | pp3-Basia
Witaj Io:)
Ja też jestem kobietą,ale znam te męskie atrakcje budowy domu:)
Nie ma jak na swoim:)
http://www.youtube.com/watch?v=X-UiM12NJyg
:)
2009-12-14 09:49 | Io
Kochani
i
znowu uciekło mi parę dni...
prawda jest też taka, że mam jeszcze stale problemy z dostępem łatwym do komputera, bo w międzyczasie wybudowałam, wyobraźcie sobie...DOM
tzn
DOM jest już prawie wybudowany
ale
ja musiałam przeistoczyć się na czas dłuższy w kierownika budowy i to zajmowało mi tak dużo czasu i uwagi, że poza rzeczami niezbędnymi nie byłam w stanie robić prawie nic innego-to w końcu jakby nie było mój nowy zawód prawie
odwołałam większość wyjazdów-nawet z Japonii zrezygnowałam i z morza polskiego
ale
DOM to tysiące decyzji, spraw, wątków, dziesiątki ludzi, setki rozmów...
trzeba być tu i teraz
praktycznie na każde zawołanie z budowy trzeba zmieniać swoje plany...
ale
powoli satysfakcja nadchodzi
bo
teraz mogę sobie już siedzieć w nim i patrzeć na kota, który przychodzi często coś podjadać, sikorki, które też pewnie chętnie by coś podjadły, bażanta, który
defiluje przed oknami dumnie jak paw (nie zniża się on do próśb o podjadkę)
mogę
patrzeć jak rosną (już-zimy przecież ciągle nie ma) roślinki, które posadziłam
itdp, itdp,itdp...
no to było ze mną tak
Io
ps.
boleję nad tym , że:
nadal nie nauczyłam się robić zakupów przez internet
chodzić na skróty w sprawach urzędowych
wybierać nawet drobiazgów szybko i bezrefleksyjnie
ale
chciałabym się dowiedzieć
Bogdanie
czy
Mateczny to był ktoś - bo nie wiedziałam dotąd
ludzie mówią często Rondo Mateczne
Haniu - jak udały się Buciki i jak się je robi
Zdegi - czy jesteś już zdrowa
Basiu - jestem kobietą - jak Ty ?
no
trzeba do pracy się brać
a tu
Chris Rea z tymi swoimi Świętami...
2009-12-14 09:44 | pp3-Basia
Dzień dobry...
Niemal słychac spadające płatki sniegu...
Piano...
Pora na drzemkę po nocy.
Pa:)
2009-12-13 21:53 | skafander
pada snieg cicho i jak w Zakopanym jest pieknie
2009-12-11 19:39 | Clara
Zdegustowana wróciłaś? Miło :) Pozdrawiam wszystkich... Ja tylko na chwilę...
2009-12-11 10:43 | skafander
hmm... BECK knew how to get into it man ;) zacnej tłustości muza mniam
a tu małą rewanża coverowa
http://www.youtube.com/watch?v=C7RqVHROCdY
2009-12-11 10:27 | pp3-Basia
Witaj Żak-o!
I tak po nitce do kłębka,dojdziemy do ABSOLUTU....
(Jakkolwiek byśmy Go nie nazwali)
Tylko ON MA MOC wykreowac najlepszą rzeczywistośc...
Ja w to wierzę.
Kochani,wracam do codziennych obowiązków.Mnóstwo ich się nawarstwiło.
Pozdrawiam Was serdecznie!
Basia
2009-12-11 07:16 | żak
Witajcie moi drodzy,
Obiecuję, że dzisiaj będę już grzeczna. Skoro absurd już był to teraz czas na abstrakcje, lub atrakcje. To pierwsze to moja pensja, więc nawet OFE atrakcją być nie może...widzisz Basiu dlaczego...( na wyżyny wspinam swe marzenia...?) choćby po to...i nie bujam ani trochę. Ale spróbuję sobie lepszą rzeczywistość wyobrazić.
Niezły ten Beck...
USZANOWANKO. :-)
2009-12-10 15:38 | pp3-Basia
Dzień dobry,Haniu,Żak-o,Bogdanie,Skafandrze i WO:)
Już się wyspałam i wykonałam czynności niezbędne do życia.
Żak-o,zgadzam się z tym,że bez marzeń świat byłby nie do
wytrzymania...No to się pobujajmy:)
Do kolekcji dźwiękowo-obrazowych dodaję:
http://www.youtube.com/watch?v=FX4L9XCknLM&NR=1
Serdeczności!
Basia
2009-12-10 10:31 | bogdan.zalewski@rmf.fm
Dzień dobry!
Snakefinger - rewelacja!
Skafandrze, bardzo mi się też spodobał ten cover Lennona.
A propos coverów - to proponuję Becka.
Do niedzieli jeszcze trochę czasu pozostało, ale co tam!
http://www.youtube.com/watch?v=qNgA38SZ3js
Muszę też sobie trochę pobujać w obłokach, odpocząć.
A na razie - do roboty. Do Faktów marsz!
To komenda dla mnie, do Was kieruję delikatne zaproszenie :)
2009-12-10 10:21 | ewasilesia
:-))
2009-12-10 07:27 | żak
Dzień dobry Wszystkim,
Basiu; uwielbiam wiersze, a bujanie w obłokach, to typowe dla romantyków i marzycieli...Podoba mi się to, jaka jestem. W taki sposób radzę sobie z absurdami rzeczywistości. Poza tym po ciężkim dniu pracy fizycznej, chciałabym poczuć odrobinę lekkości...Skafandra i moje pasje tak ujmę w dzisiejszym aforyzmie;
" Taka w nas zachodzi chemia, że nie chcemy innych przemian..."
Trzymajcie się cieplutko. Tymczasem. *~*~*~*~
2009-12-10 01:08 | skafander
http://www.youtube.com/watch?v=CqXxFfh-lqQ&feature=related
a to na dzien dobry poranku
2009-12-09 23:54 | skafander
dobrych snow i kołysanka dla was wszystkich
http://www.youtube.com/watch?v=1lWvI2svwrs
2009-12-09 17:28 | pp3-Basia
Jeszcze tylko ku przestrodze pewien link:
http://kobieta.interia.pl/psychologia/ja-i-moj-swiat/news/smiertelnie-niebezpieczne-kursy-samodoskonalenia,1408218,2425
Dobranoc Wam
Basia
2009-12-09 17:16 | pp3-Basia
Kochani!
Przeczytałam Wasze komentarze.TO się nazywa bujanie w obłokach:)
Za chwilę udaję się do pracy na noc.
Pozdrawiam Wszystkich serdecznie!
Basia
2009-12-09 16:45 | skafander
Żaku
tak jak napisal Bogdan i ja to niestety nie moj wiersz ale ciekawe ze został popełniony w książce typu SF spejs-opera a to co mnie uwiodlo tym fragmencie to był klimat takie zderzenie melancholi ze złomem i fajerwerkami wybuchów i "technicznych" opisow
2009-12-09 16:31 | skafander
dokładnie tak - jest fragmentem z opowiadania "Zapomnij o ziemi" tegoż pana a zapisalem go tutaj bo robilem ostatnio porzadki i wpadly mi w rece pierwsze numery fantastyki z 82 roku gdzie to opowiadanie publikowali :), a że swego czasu zrobił na mnie duze wrazenie ...
Życze Ci całej kupy dumności z postępow pływackich Twojej córy
2009-12-09 16:22 | żak
Witam,
Basiu;
mnie po prostu udało się połączyć kilka wątków z naszej blogowni. O.T. tyle. Jeśli to ma być anarchia, to w grupowym wykonaniu. Tak się już dzieje, że jeden wynajduje, a drugi zazwyczaj usprawnia. Widzisz, jeśli ktoś analizuje treść wiersza, dedukuje, a rozum jest induktorem który przewodzi myśli, to i poprawne rozumowanie znajdzie w tym miejsce. To życie prowokuje do analiz, do wniosków, do konstruowania nowych spojrzeń, przełamywania utartych stereotypów itd. Odsłuchałam dwa razy rozmowę Bogdana z młodymi poetami. Bardzo często nie wie się do końca, jakie miało być główne przesłanie myśli w wierszu. Zauroczeni jednym wątkiem nie zauważamy innych aspektów wynikających z treści, zaś rozmowa z osobą z zewnątrz często dopiero potem otwiera nam oczy na wiele spraw o których istnieniu nie mieliśmy nawet pojęcia. Dopiero wtedy wiersz zostaje zanalizowany. OT tyle. Pani Olga Tokarczuk, czy Janina Duszejko?...powinnam pracować w telekomunikacji, ze względu na moje skłonności do łączności... W tym żartobliwym tonie zostawiam dla Was moją myśl, niech się nią kto chce posili. :-)
Skafander; to jest Twojego autorstwa wiersz?.. Interesujący.
Bogdanie; ( zaćmienie ) (FE, lub Fe) coś Ci to mówi?..
2009-12-09 16:13 | bogdan.zalewski@rmf.fm
Skafander: Wiersz , który wkleiłeś - jeśli wierzyć informacjom zawartym na forach internetowych jest autorstwa amerykańskiego pisarza SF - o pseudonimie C.C. Mac App. Nie znalazłem oryginału. Bardzo ciekawy i miły dla ucha jest ten kraftwerkowski cover w wykonaniu Uwe Schmidta. Stylistycznie Senor Coconut przypomina mi Yello.
Po posłuchaniu paru kawałków proponuję "Around the World":
-Senor Coconut (cover)
http://www.youtube.com/watch?v=qgRAMsgJasM&feature=related
- Daft Punk (oryginał)
http://www.youtube.com/watch?v=JFwQoqbWgSs&feature=fvst
Basiu: Mija dokładnie trzysta lat od ukończenia uniwersytetu w Uppsali przez Emanuela Swedenborga. Początek osiemnastego wieku, ferment podobny do naszego-nadzieje wiążące się z rozwojem nauki i techniki. Początek stulecia zawsze jest taki PEŁEN ENERGII , a z drugiej strony budzący obawy, skłaniający do melancholii a nawet do eschatologii - myśli apokaliptycznych. Zobaczcie co dzieje się teraz, erupcja informacji o różnych odkryciach naukowych, a z drugiej strony pesymistyczne wieści, wieszczenie bliskiego końca wszystkiego tego, co znamy. Oczekiwanie czegoś nowego.
Te dwie tendencje, te dwa wektory dopełniają się. Może to są te dwie dusze w każdym człowieku, o których e-nigmatycznie pisze do nas Żak? U Swedenborga te dwie dusze współżyły w symbiozie: praktyk i wizjoner, mistyk i technik, indywidualista i społecznik.
Żak, zadałaś nam zagadkę: "A wpisane w O" jak "(a)" w wyrazie "jak" ---> J(a)K. Symbole? Spekuluję, pozwolisz Żak? Wyraz "JAK" wskazuje na sposób współistnienia, jednak tego sposobu nie należy szukać NA ZEWNĄTRZ. Nie ma innego źródła sensu, sens współistnienia dusz kryje się w samym współistnieniu. Co to za źródło? "A" wpisane w "O" to nie to samo co "a" wpisane w "()". "a" jest małe, "A" jest wielkie. "O" jest zamknięte, "()" jest otwarte - z dołu i z góry. Może jest to wskazówka jakiegoś ROZWOJU? Embrionalne "a" urośnie do "A" , "()" zamknie się , zasklepi, dopełni? To jak dziecię w łonie matki. Na czym polegałaby dojrzałość według tej dualistycznej koncepcji? "A" - jako cyrkiel wpisany w "O" - w aureolę, wrysowany lub/i rysujący? To nierozstrzygalnik, figura dualizmu. Przykład? Cyrkiel jako symbol gnostycyzującej masonerii, koło jako pełnia -aureola chrześcijańskiej świętości. Z drugiej strony - "A" wpisane w "O" to symbol "anarchii", tak jak odgaduje Basia? Anarchia to nieobecność władcy czyli bez(w)ład. Pytanie : czym jest to "(w)"? Być może Żak przebije tę moją interpretację jak mydlaną bańkę, ale co z tego ... ? (pozostanie )
Człowiek jest istotą dwoistą a w każdym razie nią bywa. Moją ulubioną figurą literacką tego dualizmu jest Hans Castorp z "Czarodziejskiej góry" Tomasza Manna, niedojrzały człowiek kuszony przez liberała masona Settembriniego oraz jezuitę totalitarystę- Naphtę.
Zdegustowana! Bardzo się cieszę, że widzę tu Twój nick. Ten nick to nie jest dla mnie "nikt" to jest naprawdę "Ktoś". Brakowało mi bardzo Twojego twardego stąpania po ziemi.
Io! Dzięki wielkie za ciepłe słowa. Czas zatoczył koło, bo ja nie wierzę, że biegnie linearnie. Mniej więcej taką kwestią rozpocząłem poniedziałkowe spotkanie z Olgą Tokarczuk w Sali Mehofferowskiej Wydawnictwa Literackiego w Krakowie. Magda Smęder z WL-u obiecała mi, że przekaże mi nagranie całego wieczoru. Tak więc niedługo będziecie mogli posłuchać sami. Spotkanie było dość burzliwe - w pewnym momencie. Tyle Wam na razie zdradzę.
Muszę pędzić - umówiłem się z żoną, że przyjadę na basen, aby się przekonać jakie to postępy w pływaniu zrobiła moja młodsza córa - Ewunia. Trzymajcie się! Miłego dnia!
Bogdan
2009-12-09 15:06 | zdegustowana
Dzięki Haniu :)
ja tez sie musze oddalić bo sie chyba wszyscy na mnie dzis uwzieli i ciagle ktos czegos chce.
Milego popołudnia Wam zycze :)
2009-12-09 15:00 | b.o
ludziska w koło same sukcesy trochę żołnierskiego kosmosu ale partyzancka prawda potrzebna nam chyba że przy zbiegu okoliczności będzie globalne ocieplenie to lewicowa awangarda ale w tym kraju atrakcja ta abstrakcją.Gdy rozum śpi to budzą się demony ;Artykuł super brać się za bary lepiej delikatnie z pieszczotą bo szacun kobitką.
2009-12-09 14:58 | skafander
http://film.onet.pl/zwiastuny/0,67713,3,1,322,fotonews.html
2009-12-09 14:10 | pp3-Basia
Nie szkodzi Haniu...:)
Nie wszyscy potrfimy mówic o miłości...ale wszyscy potrafimy kochac.
Pozdrawiam Was serdecznie!
Chwilowo muszę się oddalic...
2009-12-09 13:51 | Hania
Basiu, ale przez tę czarną mysz nie mogłam do Ciebie napisać...
Zdegi - zawsze w chorobach wspomagaliśmy się wzajemnie dobrym słowem, co i teraz czynię...
Bogdan - wytchnienia ...
Skafander - niewielu facetów potrafi mówić o miłości. To raczej rzadkość. Kobietom przychodzi to zdecydowanie łatwiej. Dlatego tak sądzę...
Pozdrawiam Was...
2009-12-09 13:10 | skafander
Haniu liryczny :-))) hmmm bo ja wiem?
dla mnie slowa wytrychy w tym fragmencie to "miłość", "niemłody", "manekiny" i "Boję się" za duzo ostatnio dookola mnie sladów i nasłuchiwania węszącej kostuchy
Trzymaj się ciepło i wy wszyscy dokoła płomienia
2009-12-09 12:42 | zdegustowana
Basiu :) ja mam takiego wścibskiego kotka ktory lubi wszedzie zaglądać :) a jesli chodzi o Pana Bogdana to akurat widze go ale w jeszcze innym okienku :)
2009-12-09 12:39 | pp3-Basia
Dzień Dobry BHSIoZŻ!
Bogdanie,bardzo dziękuję za PRZESYŁ:)
Przed chwilą otrzymałam.Zaczynam od "Teresa,Trawa,Robot".
Czy taki "kraftwerkowski"jak przedstawił to Skafander-okaże się.
Haniu:)Nie przejmuj się myszką...
Wspólnie z Patrykiem robimy przegląd choinkowych ozdóbek:)
Coś na pewno trzeba będzie dorobic...i upiec pachnące pierniczki:)
Żak-o,finezyjnie,ale z anarchią to ja mam niewiele wspólnego.
Raczej pielegnuję międzyludzkie stosunki w swiecie realnym i wirtualnym.
Ideał na poziomie człowieka jest UTOPIĄ...a "w utopii mozna sie utopic",jak pisała
Wisława Szymborska.
Io:)...Pamiętam,że pisałaś o przeprowadzce.Jak w nowym miejscu?
Zdegi:) czy to Ty zaglądłaś do mnie przez okienko na NK?
Czy mi się wydawało...kotku?
Pozdrawiam Wszystkich serdecznie!
Basia
2009-12-09 12:28 | zdegustowana
Haniu. Przed tygodniem przeszłam trzecią juz w tym roku grypę albo cos grypopodobnego . Ta trzecia była antybiotykowa bo poprzednie przeziebienia przechodziłam do pracy.Mam też ciag dalszy atrakcji zwiazanych z moimi innymi przewlekłymi schorzeniami wiec biegam z badań na badania. Praktycznie kółko sie zamyka ale ja kompletnie przestałam sie juz tym przejmować albo raczej przyzwyczaiłam sie do tego :)
2009-12-09 12:13 | bogdan.zalewski@rmf.fm
Dzień dobry, Moi Drodzy!
Odpowiem Wam dzisiaj "gremialnie" ... teraz mam strasznie dużo roboty.
Wybaczcie.
Pozdrawiam Wszystkich bardzo serdecznie.
Bogdan
2009-12-09 11:30 | Hania
Zdegi, a ja sobie sięgnęłam do wpisów sprzed roku i wyszło mi, że dokładnie rok temu byłaś chora...
Mam nadzieję, że teraz zdrowie Ci dopisuje :-)
2009-12-09 11:28 | zdegustowana
WWOTHBIOBZ i nowego kolegę :) ! Ale mi fajny skrót wyszedł ciekawe czy za 10 minut będę wiedziała co chciałam przez to powiedzieć? :) W sumie to sie nie ukrywałam, bywałam na nieco innych internetowych stronach, w domu ,w pracy i na świeżym powietrzu:).
Pana Bogdana tez widuje w pewnej internetowej rzeczywistosci -mruga do mnie co jakis czas z pewnego okienka a ja oczywiście odmruguje :)
Pozdrawiam!
2009-12-09 11:15 | Hania
Witajcie Kochani !
BBZISŻ !
Wczoraj wieczorem nie mogłam do Was napisać, bo zepsuła mi się myszka ! Ciekawe, co wydarzy się dziś...
Bogdan - czy gdzieś można dowiedzieć się czegoś więcej o spotkaniu z O.T. ?
Jaka była Pani Olga ? Czy taka sama jak podczas radiowego nagrania ? Czy może bardziej racjonalna, jak w rozmowie z Jerzym Sosnowskim ?
Zdegi - gdzie się przez ten czas UKRYWAŁAŚ ?
Dlaczego nie pisałaś ? Witaj !
Io - cieszę się, że mam skromny udział w Twoim powrocie...
Dziewczyny BZIo !
Bardzo ciepło wspominam nasze rozmowy sprzed roku.
To był dla mnie niezapomniany i bardzo miły czas.
Pamiętacie Dziewczyny jak wymieniałyśmy się przepisami ?
W niedzielę zrobiłam już z synkiem kolorowy łańcuch na choinkę. Taki - z naszego dzieciństwa. Piliśmy z nim gorącą czekoladę i kleiliśmy różnobarwne kółeczka.
Skafander ! Liryczny facet z Ciebie. Lubię takich.
Pozdrawiam Was ciepło.
2009-12-09 07:48 | żak
Dzień dobry,
Właśnie wróciłam z pracy, jestem bardzo śpiąca, ale co nieco tu wrzucę, bo nie sposób nie odnieść się do tekstu.. Basiu; to wątek dla Ciebie, pytasz "J(a)K -
A TAK; DWIE DUSZE- KTO, jak KTO...A wpisane w O" Przyjrzyj się uważnie, bo te symbole nie powinny być Ci obce.
Bogdanie; Abstrahując, awangardzie pozwalam rozwinąć skrzydła. Po co? Teraz wchodzę w myśl skafandra; I co? Żywioł który przenika każdy fragment materii .....itd. itd. Nie byłabym sobą gdybym się z Wami nie przekomarzała, więc dedukując dalej wychodzę z założenia moich optymistycznych myśli, skreślam taki oto aforyzm, posługując się Horacym; " Taki koniec zgotują bogowie, jaki początek wyszedł na zdrowie..." Pozdrawiam Was serdecznie. Czas na mnie. Do następnego zaistnienia, bo to pękło jak bańka mydlana...Pa. :-)
2009-12-08 23:42 | pp3-Basia
Jeszcze tylko jedno...
Na tym głębokim poziomie-jesli tam się nurkuje-trzeba się trzymac PRAWDZIWEJ
RELIGII...
to Twoje słowa Bogdanie.
2009-12-08 23:37 | pp3-Basia
Dobry Wieczór,Kochani!
Io, Zdegi cieszę się z Waszego widoku...
Po jakichkolwiek ścieżkach błądziłyście(liście...nadal nie znam Twojej płci Io,ale to
nieistotne)
Zbliżają się Święta Bożego Narodzenia...i bez dzisiejszego Święta
pewnie by Ich nie było.
Haniu,Bogdanie:)swoją wypowiedź uściśliłam w mailach do Was.
Pozdrawiam Wszystkich serdecznie!
Kładę się już spac.Dobranoc:)
Basia
2009-12-08 23:06 | skafander
Miłość mojego życia ma czarne włosy i oczy.
Nie!
Równie dobrze niech będzie blondynką. Rudą.
Ale na pewno moja miłość jest piękna.
Nie biegnę. Trzeba zasiać owies.
Wygrać wojny.
Jeżeli czasem wydaje się, że wszystko trwa za długo...
Nie ma pośpiechu - jeszcze.
Jeszcze jestem silny i niemłody.
Malowane manekiny wirują dookoła
coraz prędzej.
Ich uśmiechy drewniane
coraz bardziej.
Malowane pory roku uciekają
coraz szybciej.
Boję się, mój Boże, mój...
http://www.youtube.com/watch?v=iU3TgEuK-Ag
http://www.youtube.com/watch?v=owtbkbKhBsI&feature=related
2009-12-08 21:37 | Io
Mili Moi,
napiszę Wam obszerniej czemu mnie tak długo
tu
nie było
ale nie dziś, bo po całym dniu pracy sił mi brak
ja w każdym razie pamiętam (wydaje mi się) Wszystko i Was Wszystkich
i
lubię to , że jesteście i to jacy jesteście
tu
Io
Bogdanie - twój blog jak zwykle jest taką inspiracją !
a jeszcze będę czytać przeszłe wpisy jako ciasteczka świąteczne
Haniu - rzeczywiście bezpośrednio teraz ściągnęłaś mnie Ty !
a też wspomnienia zeszłoroczne i Twoje Planowane Mikołajowe Buciki
Zdegi - cudnie, że jesteś dalej w tej wirtualnej przestrzeni !
któżby Ciebie mógł zapomnieć, no powiedz któż
Dobranoc
2009-12-08 10:08 | zdegustowana
Io!!!!!! Witaj !!!!:))) Nie moglam nic nie napisać widząc Ciebie tu .A zaglądam tu rzadko bardzo rzadko. Tak się losy potoczyły.........
Pozdrawiam Wszystkich Serdecznie i Dobrych Świąt życzę
Zapomniana już zapewne
Zdegi :)
2009-12-08 09:32 | Hania
Witajcie !
Io - ależ miła niespodzianka ! Pewnie podróżowałaś gdzieś po jakichś egzotycznych krajach. Cieszę się bardzo, ze jesteś. Wiesz, jakoś tak chodzi mi po głowie, że Cię przywołałam swoimi świątecznymi myślami. Tymi wspomnieniami naszych rozmów sprzed roku...
Bogdan, tak - wczoraj był fatalny dzień. Z każdej strony odczuwałam jakie techniczne fatum: w dzień w pracy zepsuła mi się drukarka, dystrybutor paliwa na stacji benzynowej WŁAŚNIE przestał działać, na blogu nie byłam w stanie wpisać komentarza, CzyTaniec się nie ukazał, a wieczorem wykonując w domu zlecone prace w moim komputerze zwariował edytor tekstu.
Taki dzień...
Siódmy...
A dziś rocznica śmierci Johna Lennona i 18 rocznica postanowień białowieskich, które przyniosły za sobą rozpad ZSRR.
MDWK (Miłego dnia Wam Kochani): BBSŻIo (pamiętacie ?)
2009-12-08 09:04 | bogdan.zalewski@rmf.fm
Już się wyjaśniło! Dostałem właśnie SMS-a od producenta radiowego Michała Woźniaka. Cytuję : Czytańca "nie było, bo jak przyszedłem do pracy, to nie działał serwer pocztowy i nie miałem się jak dostać do materiałów". I co Wy na to, jeszcze jedna akcja Systemu. Nie za dużo tego jak sądzicie. To dla mnie jest właśnie synchroniczność. Nastąpił atak frontalny, totalny. Wczoraj psuło mi się niemal wszystko, co zaplanowałem. Kiedy wszedłem na forum, zauważyłem, że i Wy mieliście potężne kłopoty. Muszę kończyć.
2009-12-08 08:53 | bogdan.zalewski@rmf.fm
O, witaj Io!
Gdzie byłaś, gdy Cię nie było: tu? Cieszę się bardzo, że wróciłaś.
Zaniepokoiły mnie Wasze informacje na temat wczorajszego czyTańca.
Będę wyjaśniał sprawę. Dam Wam znać.
Filmik o "Systemie" obejrzę sobie w wolnej chwili, Skafandrze.
Basiu - bardzo ciekawy Twój link do pracy naukowej. Będę dzisiaj czytał ten dokument w WORDZIE. Napiszę do Ciebie, ale jeszcze nie w tej chwili. Dzięki za pamięć!
Haniu, thanx za rozwiązanie akrostychu, i "nawiasowy" link wikipedyczny.
Żak! Chcę tu ukazywać różne wizje i odmiany poezji. Liryki nie traktuję jako działalności towarzyskiej - grupek literatów. W tej nowej-starej wizji SPOŁECZNEGO zaangażowania - abstrahując od środowiskowego tła- ważny jest dla mnie cel : POZAPOETYCKI. Przekraczanie aktualnych narzuconych barier rozumienia POEZTYCKOŚCI. A że jest to powrót do tego, co już było, do awangady, do komunizmu, to już inna sprawa. Mnie tu z nimi nie po drodze. Ale ich postawa, energia są dla mnie bardzo O.K. Poza tym to bardzo fajni ludzie, tak poza wszystkim.
Trzymajcie się Wszyscy!
Wracam do roboty przy Faktach.
Bogdan
2009-12-08 07:41 | Io
Kochani,
Jak to miło do Was wrócić.
I zobaczyć, że u Was wszystko w porządku.
Że ruch myśli i zdarzeń jak zwykle na najwyższym światowym poziomie.
Że Wam się ciągle chce robić rzeczy z pozoru tak nieużyteczne a tak intrygujące.
I pozdrawiam Was najserdeczniej jak potrafię.
Ja czyli ..........................
2009-12-07 23:59 | skafander
http://www.youtube.com/watch?v=irgKEDGg9Rs&feature=related
:))))))))
2009-12-07 22:45 | bogdan.zalewski@rmf.fm
Słuchajcie! System ożył- jestem pewien.
Na spotkaniu objawił się w postaci dwóch wrednych typków, którzy włączyli się dokładnie w tym momencie, kiedy pojawiła się GŁÓWNA INTERPRETACJA. Zresztą posłuchacie - nagrało się. Chyba , że się SAMO skasuje. Co jest możliwe.
Nawet nie wiecie ILE się namęczyłem z powyższym. tytułem. Ciągle coś ucinało. W różnych miejscach. Kombinowałem. Szaleństwo. Nie nasze . SYSTEMU. I to nie tylko chodzi o to forum. Tyle przeżyłem PRZESZKÓD od piątku. Niewyobrażalne.
Wielkie dzięki, Kochani.
Wielkie dzięki.
Trzymajcie się.
Dobrej Nocy!
Bogdan
2009-12-07 19:29 | Hania
A propos - rok temu rozmawialiśmy już o przygotowaniach do Świąt...
Ja w sobotę planuję upiec z synkiem ciasteczka nazywane "Bucikami Św. Mikołaja".
Wczoraj na naszym rynku stanęła żywa szopka ze zwierzątkami. Co roku organizuje ją jedno ze stowarzyszeń charytatywnych.
Wczoraj kupiłam u nich sianko i świece wigilijne.
2009-12-07 19:26 | Hania
Basiu :-)
Ja słuchałam od 17.41 do 18.00, ale CzyTańca nie było ...
Skafander nie przejmuj się - przechytrzymy drania :-)
2009-12-07 18:21 | skafander
nie walcze nie chce sie wpisac to nie
OBAKE to tez nazwanie na dla eter-netu internetu avatarów rozmajtych i masek i stworow wytwarzanych i zstepujacych samoistnie
tytuł jest obrazem -> piekno tego stwierdzenia zapiera dech
2009-12-07 18:11 | pp3-Basia
...no i nie wysłuchałam:)Zadzwonił telefon:)
Do zobaczenia!
2009-12-07 17:46 | pp3-Basia
Witaj Haniu!
Rzeczywiście system chyba zwariował:)
Ja też sobie posłucham Bogdanowego CzyTańca,a duszą będę w WL-u:)
Paaa!
Napisałam do Ciebie maila
Basia
2009-12-07 17:40 | Hania
No niestety - nie wyrażę swoich myśli.
Kopiowałam je z: http://pl.wikipedia.org/wiki/Nawias.
Jeśli weźmiemy pod uwagę definicje nawiasów tam zawarte to z tytułu tekstu zrobi się myślowa nieskończoność.
Pozdrawiam Was,
zaraz CzyTaniec.
Bogdan - trzymam kciuki za spotkanie w WL-u.
Ależ się rzeczywiście z tym ponownym spotkaniem porobiło.
2009-12-07 17:35 | Hania
Teraz mnie ucięło...
Patrzę, że SYSTEM walczy z każdym z nas.
Tylko CZEGO lub KOGO się boi ?
Spróbuję jeszcze raz (tym razem bez znaków graficznych):
Nawiasy okrągłe
2009-12-07 17:27 | Hania
Nawiasy okrągłe (...)
2009-12-07 17:04 | pp3-Basia
Witaj Żak-o!
Liryka jest elementem języka.A jeżeli w tym wszystkim nie chodzi o pieniądze?
To o co?Może o DUSZĘ?...Fragment OMNIESENCJI?
Pozdrawiam Cię serdecznie!
Basia
2009-12-07 16:48 | żak
Witajcie,
To ja może z innej strony; " J(a)K nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o pieniądze, a jak wiadomo, że o pieniądze nie chodzi...to, o co chodzi..? " Niewygodny, niezręczny, i niewdzięczny temat dla poezji. To są takie dwa bieguny, gdzie wiersz jest wierszem, a przestaje być poezją...Na zamówienie można uszyć sukienkę, można skleić słowa, ale nie można przekonać co do prawdziwości...liryka jest potrzebna do tworzenia języka. Brawo Bogdanie! Skafander też nieźle kuma;
"filozofia egzystencji" - albo nam rozum odbiera, albo...związuje ręce. Jakaż różnorodność wód miesza się w tych ludzkich źródłach myśli, tyle pragnień naraz, i aż tak mało upojenia, by się pojąć umiało formę istnienia... ( ? )
:-)
2009-12-07 14:12 | skafander
grr ucina moze teraz
Pneuma
http://pl.wikipedia.org/wiki/Pneuma_(filozofia) a co ciekawsz eter w wydaniu sieciowym czyli eternet jest
2009-12-07 13:57 | pp3-Basia
Przepraszam pominęłam drugiego z autorów "Planowania zakresu przedsięwzięcia
na etapie inżynierii wymagań"-Jerzego R.Nawrockiego.
Do zobaczenia,Kochani!
Basia
2009-12-07 13:42 | pp3-Basia
...ucięło.
Jest to fragment opracowania Michała Jasińskiego z Instytutu Informatyki
Politechniki Poznańskiej.Równanie nie zapisało się,czyli system nie jest idealny:)
Basia
2009-12-07 13:38 | pp3-Basia
Ostateczna pracochłonność E pojedynczego scenariusza może być wyznaczona przy pomocy poniższego równania:
(1)
gdzie EMIN jest minimalną, EAVG
2009-12-07 12:41 | skafander
Pneuma
http://pl.wikipedia.org/wiki/Pneuma_(filozofia)
2009-12-07 12:38 | Hania
Napisałam komentarz pod poprzednim wpisem, kliknęłam i ... pojawił mi się nowy wpis.
2009-12-07 12:32 | Hania
A.K.A.P.I.T.
P.O.W.T.A.R.Z.A.
D.E.L.F.I.C.K.I.
Z.N.A.K.
E.E.E.